Cześć!
Podczas ostatniego przechadzania się między półkami w Biedronce, zdałam sobie sprawę, że coraz częściej tam zaglądam. Już tłumaczę dlaczego;)
Od jakiegoś czasu Biedronka wzbogaciła swoją strategię o tzw. akcje tematyczne. Informacje na ten temat można znaleźć na stronie internetowej lub dostać w sklepie w formie ulotki. Każda taka gazetka opatrzona jest tytułem i skupiona wokół jakiegoś konkretnego tematu, przykładowo" Jesień-ciepło i przytulnie". Następnie te kategorie produktów dostępne są w sklepach przez kilka dni.
Przygotowałam małe zestawienie zakupów z tego sklepu z ostatnich trzech miesięcy. Nie pokazuje wszystkiego,co lądowało w koszyku, gdyż lista byłaby bardzo obszerna;) Skupiłam się na kosmetykach i ciekawych gadżetach. Zatem tak przedstawiają się zdobycze:
Dwa suche szampony Batiste. Moim zdaniem najlepsze pod słońcem;) Pojawiły się na kilka dni w lipcu i znikały z półek w zastraszającym tempie. Cena była bardziej atrakcyjna niż w Hebe- ok. 11 zł.
Znalazłam też kilka sztuk saszetek masek do włosów Biovax. Mam dwie wersje: z olejkami i do włosów zniszczonych. Słyszałam o nich wcześniej sporo dobrego i rozmyślałam nad zakupem pełnej wersji. Dzięki saszetkom wiem, że zgarnę tę z olejkami i przyjemnością zużyję dużą pojemność.
Jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe, to zaopatrzyłam się w dwa produkty marki Bell. Błyszczyk wygląda na intensywny, na ustach natomiast daje bardzo subtelny efekt tafli i stał się moim ulubieńcem, ze względu na to, że nie lepi się nadmiernie . Lakiery był dostępne w różnych kolorach, ja akurat zdecydowałam się na słoneczny żółty. Tusz Maybelline kupiłam niedawno i jeszcze nie używałam, ale jestem ciekawa jak się spisze. Odkręca się z dwóch stron i ma osobną szczoteczkę do dolnych rzęs.
Teraz dwa produkty dostępne w stałęj ofercie:
1) płatki kosmetyczne Carea w pojedynczych opakowaniach. Co jakiś czas pojawiają się jednak takie zestawy i jeszcze bardziej wtedy opłaca się je kupować. Mają zszyte brzegi, dzięki temu nie rozwarstwiają się i super nadają do demakijażu.
b) zmywacz do paznokci Be Beauty. Jest to wersja kokosowa, a opakowanie ma pompkę, dzięki czemu aplikacja jest bardzo prosta. Odpowiada mi jego działanie oraz słodka nuta kokosu, przedzierająca się przez typowy mocny zapach zmywacza.
Dorwałam również peeling do twarzy z Soray'a, który z przyjemnością stosuję od dawna za ok.4 zł.
Kupiłam dwa śliczne kołozeszyty. Te pastelowe okładki trafiają w mój gust w 100%;)
Notatnik w różyczki podoba mi się najbardziej. Kocham róże na pastelowym tle, zarówno na ubraniach, jak i na wszystkim innym.
Teraz coś dla fanów gotowania, "Przepiśnik"to nic innego, jak zeszyt na nasze przepisy. W środku podzielony zakładkami i wzbogacony o kilka przykładowych przepisów.
Tutaj chusteczki, które są ciągle dostępne. Opakowanie perfekcyjne;) oraz najlepsza herbata jaką piłam, czyli malina z kardamonem. To już chyba moje dwudzieste opakowanie, a gust co do herbat mam bardzo wybredny;D
Jak Wam się podoba pomysł tematycznych gazetek promocyjnych? Może znacie inne sieciówki, w których można dostać równie ciekawe gadżety?