Mam Wam dziś do pokazania produkty, po które często sięgam w okresie jesienno- zimowym. Są to 2 olejki pod prysznic z różnych firm. Mimo nazwy olejki- mają formułę żelu a pod wpływem wody spieniają się i bardzo łatwo rozprowadzają na skórze. Lubię je stosować akurat w tym okresie, gdyż zazwyczaj mam przesuszoną skórę m.in. od noszenia grubych swetrów i szalików a często nie mam czasu sięgnąć po balsam po kąpieli. Jedynym minusem jest zapach- nie jest on z pewnością przyjemny, wręcz "rybi". Myślę, że jeśli ktoś wielką wagę przywiązuje do ładnych aromatów, to u niego te produkty się nie sprawdzą. Na szczęście nie utrzymuje się na skórze po myciu. Po kilku użyciach się do niego przyzwyczaiłam;) U mnie te olejki sprawdzają się świetnie,dobrze nawilżają suchą skórę- nie ma konieczności użycia potem balsamu. Skóra nie swędzi i nie piecze po zastosowaniu. Nie zostawiają na skórze żadnej tłustej warstwy.
olejek Nivea
cena: 15- 18 zł
pojemność: 200 ml
dostępność: Rossmann, Hebe, Natura, osiedlowe drogerie
olejek Isana
cena: 4,99 zł
pojemność: 200ml
dostępność: Rossmann
Oba produkty sprawdzają u mnie identycznie. W związku z tym, że różnią się tylko ceną, a pojemność mają taką samą, będę sięgać po ten z Isany;) A czego Wy używacie do nawilżenia skóry?
Nie lubię olejków :P Wolę zwykłe żele pod prysznic. Lubię Original Source, ale kupuję tylko jak są w promocji, a ostatnio zainwestowałam w najtańszy i w sumie "najbiedniejszy" żel pod prysznic Isany (całe 5 zł za 500 ml!).
OdpowiedzUsuńTeż lubię OS, ale tylko jeden zapach, jak do tej pory utrzymuje się po kąpieli troche na skórze;) Isana ma fajne zapachy;DD
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten z ISANY! :)
OdpowiedzUsuń