piątek, 7 listopada 2014

#17 Baza pod cienie Hean Stay On

Cześć!

Zawsze, gdy wykonuję makijaż oka cieniami, najpierw używam bazy. W przeciwnym wypadku cienie znikają z powiek w przeciągu godziny. Czego oczekuję od takiego produktu? Przedłużenia trwałości oraz przyjemniej aplikacji.

Najpierw używałam bazy z Art Deco, ale u mnie się nie sprawdziła. Po kilku tygodniach zrobiła się sucha i toporna. Nie było mowy o tym, by ją nałożyć na powieki. Wtedy zdecydowałam się na zakup tej z Hean i był to strzał w dziesiątkę;)





Kupiłam ją za 12 zł w małej drogerii. Słoiczek ma aż 14g. Używam jej już prawie 2,5 roku- 
oczywiście dalej jest ważna (do 1.01.2015). Pierwszy plus jaki widzę, to ogromna wydajność przy niskiej cenie. Z rzeczy technicznych, kłopotliwe bywa wydobywanie jej z opakowania, jeśli mamy dłuższe paznokcie. Myślę, że poręczniej by było, jakby była dostępna w tubce. 

Konsystencja bazy jest bardzo kremowa,wręcz "masełkowa" i po tak długim czasie używania ani trochę się nie zmieniła i nie zgęstniała. Spróbuję to zademonstrować na zdjęciu J 

  



Jest bezbarwna, nie wyrównuje kolorytu powieki ani nie kryje żyłek. Mnie osobiście to odpowiada, bo używam zazwyczaj jakiegoś jasnego cienia bazowego. Cienie dobrze się ze sobą na niej blendują. Nie podbija koloru cieni, jest neutralna. 

Baza ma dość mocny zapach, kojarzy mi się on z męskimi perfumami, ale po nałożeniu absolutnie go nie czuć. Cienie utrzymują się u mnie na niej w nienaruszonym stanie ok.7 godzin. Potem zaczynają się zbierać w załamaniu.. Sądzę, że to dobry wynik, bo moje powieki są kłopotliwe pod tym względem. Idealnie byłoby, gdyby udało mi się znaleźć produkt, na którym cienie wytrzymają 10-12 godzin;)

Bardzo lubię ten produkt i z pewnością kupię go ponownie, po skończeniu jednak rozejrzę się za bazą Lumene w tubce no i mam nadzieję, że kiedyś wypróbuję tę z Urban Decay. Ciekawa jestem, która okaże się najlepsza. 

A jakie są Wasze ulubione bazy?;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz