Najwyższy czas na zaprezentowanie drugiej części ulubionych w tym sezonie lakierów.
Pierwszy lakier to Maybelline Colorama 120 Turquoise:
Nigdzie nie mogłam znaleźć lakieru w kolorze ciemnego turkusu i udało się w szafie Maybelline;) Przepiękny i rzadko spotykany odcień, wygląda świetnie np. do grubych sweterków. Jest to mój pierwszy lakier z serii Colorama i zarazem jedyny, jaki posiadam, przy użyciu którego, do pełnego krycia idealnie wystarcza jedna warstwa.
Drugi ulubieniec to lakier z My Secret o numerze 120:
Kiedy na zewnątrz jest zimno zawsze sięgam po ciemniejsze, chłodne odcienie czerwieni. Lubię lakiery tej firmy- polecam przyjrzeć się im w Drogerii Natura, bo mają duży wybór odcieni i nie są drogie;)
Jak Wam się podobają takie kolory?;)



Świetna ta Colorama! Nie mam jeszcze takiego koloru, ale z drugiej strony cierpliwości do malowania paznokci też nie mam :D
OdpowiedzUsuńMy Secret- ładny kolorek. Szkoda, że w mojej mieścinie nie ma tych lakierów. ;)
OdpowiedzUsuń